Co udało mi się osiągnąć w 2018, a czego nie?

Leżę sobie właśnie w łóżku z zapaleniem płuc. Biorę już trzeci antybiotyk. Zauważyłam, że od kilku dobrych lat zawsze choruję w okresie Świąteczno-noworocznym i zawsze to poważna choroba, bo albo zapalenie oskrzeli, albo płuc. Nie wiedziałam czemu tak jest. Moja Mentorka powiedziała mi: „chyba do tego okresu jesteś już kompletnie przepracowana i dlatego potem Cię łapie” – trudno się z tym nie zgodzić. Grudzień to … Czytaj dalej Co udało mi się osiągnąć w 2018, a czego nie?